I haven't had as much fun with any game as I did with Yakuza 6 in a long time 鈾ワ笍
Running around town after midnight for baby milk, playing baseball, having late night drinks at Mom's bar, switching bodies by falling down the stairs, ring fights, gym workouts, boss fight with a cook, fighting a wrestler in some catacombs, advertising ramen restaurant as its mascot, ghosts in the graveyard and much more. Also, the more peripheral vibes of Hiroshima are a nice change from neon Tokyo. The family theme is as strong as in the Toretto & Company series. And Kiryu is absolute chad 馃挭
Also this ending... 馃憣

I finished The Skywalker Saga and I admit it was a very nice game. This peculiar LEGO humor and all the puzzles have their own charm. In addition, such souls boss fights worked well here. But even so, it's not what it used to be 馃檲 Maybe I've gotten old...

I finally played 'Journey' and I'm delighted. An extraordinary experience, because the game itself is incredibly original. Brilliant visuals, a tiny masterpiece, plus a wonderful soundtrack and a fantastic atmosphere that absorbs and fascinates. A unique experience 鈾ワ笍

I finally caught up with Sekiro and oh my god... What a great game. In my ranking of From Software lands second after Bloodborne. Brilliant atmosphere, great gameplay, interesting bosses, intriguing story and insane fight scenes - these duels knock you off your feet, miracle 鈾ワ笍

Unfortunately, the new GoW fails. Of course, it's still a good game that seduces with one-shot narration, and during the fight scenes it can provide a real epic and monumental feast. Kratos is still absolute GOAT, and Bear McCreary creates a fantastic soundtrack again. In addition, the game is nice, and the action itself is efficient and quite nicely using the possibilities of Ragnarok and the mythology of Loki. In addition, he gives us a successful plot twist, and the finale is satisfying. But..
Everything seems to be fine, exactly as it should be, but on the other hand there is no freshness, something new. And this is where some repetition creeps in. A lot of mechanics or these puzzles (eh) quickly become irritating and boring. The story itself is also not as engaging as in the first part. It can be boring, and I personally just don't like the Atreus plot and each time I wanted to go through it as soon as possible to play Kratos again. Plus, we were promised Ragnarok, upping the ante, and even more epic, and it's so mediocre. Apart from the final itself, to be honest, I was a bit lacking in effectiveness in the fights. And the mechanics themselves can be overcomplicated. So much of it all here, and it could be simpler, but with more bullshit.
Also a game worth playing. There are a few cooler boss fights and some settings have a really good atmosphere, but the plot fails a bit, and the gameplay (surprisingly) can tire with repetition and overcomplicating.

Still great story, but there is no longer the freshness of genre.

The absolute TOP of sci-fi games, addictive story and better gameplay than the first part. My vibes, I love it.

Great story, brilliant rpg and thrilling world building

Nostalgia moment. I loved this game and I have great memories of that times 馃槆

27 godzin zaj臋艂o mi ogranie najnowszej produkcji od Naughty Dog. Pami臋tam jeszcze jak dopiero og艂oszono, 偶e druga cz臋艣膰 s艂awetnego "The Last of Us" powstanie. Od samego pocz膮tku czeka艂em na premier臋 z wypiekami na twarzy. Ka偶de przesuni臋cie tytu艂u bola艂o niezmiernie, a gra sta艂a si臋 dla mnie najbardziej oczekiwanym produktem, jaki zawita w najbli偶szych latach na PS4. Po drodze wpad艂o tak偶e oczywi艣cie wspania艂e "Red Dead Redemption 2" czy nie gorsze "Death Stranding", ale z ty艂u g艂owy ci膮gle wyczekiwa艂em kontynuacji przyg贸d Joela i Ellie. Chcia艂em wr贸ci膰 do 艣wiata zara偶onych, by przekona膰 si臋, czy nadal tam tak straszno. Jednak mia艂em obawy, 偶e gra nie dor贸wna swemu poprzednikowi. Czu艂em, 偶e nie mo偶e powsta膰 co艣 lepszego ni偶 oryginalne "The Last of Us", kt贸re nale偶y do moich ulubionych gier wszech czas贸w. Wtedy przysz艂y te gloryfikuj膮ce gr臋 recenzje i oceny 10/10 od prawie 偶e ka偶dego recenzenta. A jak ostatecznie tytu艂 si臋 sprawdzi艂 w mojej opinii?
Gr臋 rozpoczynamy w Jackson, gdzie spo艂eczno艣膰 rozros艂a si臋 ju偶 do naprawd臋 sporej liczby mieszka艅c贸w. G艂贸wni bohaterowie mog膮 teraz chwil臋 odsapn膮膰. Wiadomo, 偶e zara偶eni nadal przemierzaj膮 pobliskie tereny, wi臋c nale偶y sprawowa膰 patrole i pilnowa膰 miasta. Jednak opr贸cz tego mo偶na by powiedzie膰, 偶e znowu zaistnia艂a szansa by 偶y膰 w szcz臋艣ciu oraz bezpiecze艅stwie. Wszystko zmienia si臋 kiedy w okolicy pojawia si臋 ugrupowanie Wilk贸w, kt贸re ma do za艂atwienia jakie艣 porachunki z Joelem. Wtedy to nast臋puj臋 pewien zwrot akcji, kt贸ry znowu na nowo wywraca 偶ycie Ellie do g贸ry nogami i zmusza j膮, by ruszy艂a w kolejn膮 niebezpieczn膮 podr贸偶.
Naughty Dog posz艂o w niezwykle trudn膮, ale tak偶e ambitn膮 stron臋. Wiedzieli, 偶e st膮paj膮 po cienkim lodzie, jednak najwidoczniej nie bali si臋 krytyki niezadowolonych fan贸w. Neil Druckmann zdecydowa艂 przedstawi膰 nam co艣 nieoczywistego, serwuj膮c gr臋 pr贸buj膮c膮 zbudowa膰 co艣 nowego, a jednocze艣nie odcinaj膮c膮 kupony. I tak mamy bardzo podobny system sterowania, znowu mas臋 znajd藕k贸w, du偶o skradania oraz wiele strzelania. Czasem wr臋cz gra przechodzi w lekk膮 monotoni臋, kiedy to najpierw eksplorujemy, dalej atakuj膮 zara偶eni, znowu eksploracja, cutscenka i kolejna strzelanina. Jednak mimo to czuje si臋 tu mistrzostwo realizacyjne, kt贸re odnajdziemy w fantastycznych scenach akcji, pi臋knej grafice czy 艣wietnie wygenerowanych postaciach.
Fabularnie jest gorzej. Osobi艣cie 偶aden zwrot akcji nie by艂 dla mnie jako艣 mocno niespodziewany, a sama historia wydaje si臋 a偶 zbyt prosta jak na standardy Naughty Dog. Do tego tempo akcji jest bardzo nier贸wne. Dostajemy wiele scen wype艂nionych niezwyk艂膮 dynamik膮, ale jednocze艣nie zdarza si臋 masa d艂u偶yzn, kt贸re przechodzimy na si艂臋. Historia ma te偶 cz臋sto problemy z narracj膮. W moim odczuciu zbyt cz臋sto zmieniamy g艂贸wnego bohatera, przez co trudno potem si臋 z tymi postaciami mocniej uto偶samia膰 i prze偶ywa膰 t臋 podr贸偶 r贸wnie emocjonalnie co oni. Bo kiedy zbierzemy ju偶 jaki艣 baga偶 emocjonalny z dan膮 postaci膮, nagle tw贸rcy zmieniaj膮 g艂贸wnego bohatera. I w艂a艣nie mo偶e te偶 przez ten zabieg same zako艅czenie nie wywar艂o na mnie tak mocnego wra偶enia. Rozumiem jednak takie posuni臋cie tw贸rc贸w, kt贸rzy najprawdopodobniej chcieli podkre艣li膰, 偶e w tym 艣wiecie nie istnieje jedna dobra strona. Ludzie z Jackson nie r贸偶ni膮 si臋 tak naprawd臋 niczym od 艢wietlik贸w, Wilk贸w czy Blizn. W艣r贸d wszystkich tych grup znajdziemy osoby zar贸wno pozytywne, jak i negatywne.
Kolejnym moim zarzutem jest lokalizacyjne ograniczenie graczy. W cz臋艣ci pierwszej Ellie podr贸偶owa艂a z Joelem przez ca艂e Stany, nie zagrzewaj膮c nigdzie miejsca na d艂u偶ej. Tutaj wi臋kszo艣膰 gry sp臋dzicie w Seattle. I jest to dla mnie bardzo negatywna decyzja tw贸rc贸w, gdy偶 po jakim艣 czasie sta艂o si臋 to dla mnie m臋cz膮ce. Ci膮g艂a eksploracja jednego miasta, kt贸re w pewnym momencie zna艂em ju偶 na pami臋膰. T臋 rutyn臋 mamy sobie przerywa膰 poprzez wspomnienia z przesz艂o艣ci, kt贸re wypadaj膮 za to kapitalnie w mojej ocenie. Jednak cz臋stsze skakanie w czasie, jakie wyst臋puje tu bardzo cz臋sto, mocno udziela si臋 poziomowi narracji. Zdarza si臋, 偶e tw贸rcy zostawiaj膮 nas w niepokoj膮cym momencie i kiedy chcemy koniecznie wiedzie膰, co b臋dzie dalej, nagle zostajemy przeniesieni do wydarze艅 sprzed paru dni, kt贸re b臋dziemy ogrywa膰 kolejne par臋 godzin.
Tak naprawd臋 pokocha艂em w tej grze najbardziej te elementy, kt贸re by艂y mocno zwi膮zane z "jedynk膮". Joel, gra na gitarze, flashbacki z ma艂膮 Ellie czy walka z purchlakiem. Zabrak艂o niestety ukochanego motywu muzycznego z poprzednika, ale 艣cie偶ka d藕wi臋kowa wykonana przez Gustavo Santaolall臋 i tak pi臋knie wybrzmiewa. A wi臋c dostajemy tak偶e momenty sentymentalne, bez kt贸rych ta gra by艂aby du偶o ubo偶sza, a tacy fani orygina艂u jak ja czuliby si臋 pewnie niespe艂nieni. Na szcz臋艣cie takie sceny si臋 pojawi艂y i cho膰by dla zwiedzenia opuszczonego muzeum jako m艂oda Ellie z ukochanym Joelem warto by艂o zakupi膰 t臋 gr臋.
Dodam co艣 jeszcze o naprawd臋 ciekawej relacji 艂膮cz膮cej Ellie z Din膮. Zdecydowanie jest to jeden z najlepszych element贸w tej gry. A scena, w kt贸rej razem pali艂y skr臋ta, oceniaj膮c sw贸j wcze艣niejszy poca艂unek zostanie w mojej g艂owie najpewniej na dobre par臋 miesi臋cy. Druckmann napisa艂 histori臋 pi臋knej mi艂o艣ci mi臋dzy dwiema m艂odymi warto艣ciowymi kobietami. To si臋 ceni.
A zako艅czenie pozostawia pewn膮 pustk臋 w sercu. Gdy偶 nie wszystko tu ko艅czy si臋 tak, jakbym to sobie wcze艣niej wyobra偶a艂. Niekt贸re rozwi膮zania fabularne pokocha艂em, drugie wyda艂y mi si臋 irracjonalne. Co艣 podobnego czu艂em troch臋 po zako艅czeniu ostatniego sezonu "Gry o tron". Mo偶e to nie jest dok艂adnie to, czego chcia艂bym od tego 艣wiata. Jednak to nie mnie o tym decydowa膰. A trzeba te偶 przyzna膰, 偶e ogranie tego tytu艂u 艂膮czy si臋 z nie byle jakim do艣wiadczeniem, kt贸re b臋dzie wybrzmiewa膰 w jednych z nas mocniej, a w drugich s艂abiej. Mimo to warto by艂o po艂o偶y膰 palce na strunach gitary raz jeszcze i odda膰 si臋 historii, kt贸r膮 dla nas tu przygotowano. Bo oboj臋tnie czy to wszystko spodoba si臋 nam lepiej czy gorzej, w momencie pojawienia si臋 napis贸w ko艅cowych ka偶dy gracz przyzna膰 powinien, 偶e "The Last of Us Part II" zwyk艂膮 gr膮 nie jest.